Jak zdać egzamin na prawo jazdy?

Jak zdać egzamin na prawo jazdy?
blog
[Głosów:0    Średnia:0/5]

Zdobycie prawa jazdy jest marzeniem niemal każdego wkraczającego w dorosłość nastolatka. Dla starszych osób prawo jazdy jest przepustką do niezależności i samowystarczalności, a dla setek innych to po prostu olbrzymia wygoda. Dobre chęci i gorące pragnienia często jednak nie wystarczają. Zdawalność egzaminu praktycznego  w Polsce znajduje się na poziomie ok.30%! Oznacza to, że egzamin zdaje zaledwie co trzeci kandydat na kierowcę. Z czego to wynika? Jak zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo w tej… loterii?

Dobry instruktor to podstawa sukcesu

Dobry instruktor to przede wszystkim cierpliwy instruktor. Na samym początku będziesz popełniać całe mnóstwo błędów i  jest to całkowicie naturalne. Każdy początkujący kierowca przez to przechodzi. Odpowiedni instruktor nie tylko nie zareaguje krzykiem, ale spokojnie wszystko wytłumaczy i pomoże skorygować pomyłki. W czasie jazd ważna jest również odpowiednia atmosfera. Człowiek zestresowany jest mniej skoncentrowany, wolniej i na krócej przyswaja wiedzę. Istotny jest też elastyczny grafik – nie ma nic gorszego niż godzina jazd raz w miesiącu! Lekcje powinny odbywać się regularnie, dzięki temu utrwalasz umiejętności praktyczne i ćwiczysz tzw. pamięć mięśniową. Poszukiwania odpowiedniego instruktora należy zacząć od wypytania znajomych – z całą pewnością są w stanie kogoś polecić. Przed wyborem szkoły jazdy warto dowiedzieć się kilku rzeczy na jej temat. Czy pomaga w załatwieniu niezbędnych formalności? Czy w cenie kursu są materiały do nauki? Czy pojazdy są nowe, sprawne i czy to ten sam model auta, z którego korzysta WORD w Twoim mieście? W Lublinie do takich szkół należy m.in OSK EFEKT http://www.oskefekt.lublin.pl/kursy-prawa-jazdy/kategoria-d.

Czego nie robić w czasie lekcji?

Nie przychodź na lekcje niewyspany, zmęczony, zdekoncentrowany. Zmarnujesz czas i pieniądze. Nie spóźniaj się i pamiętaj o założeniu szkieł kontaktowych lub okularów, jeśli masz wadę wzroku. Zaangażuj się w lekcje, zapoznaj się z wiedzą teoretyczną. Absolutną podstawą jest rozpoznawanie znaków. Jazdy powinny stać się Twoim priorytetem. Gdy dostąpisz zaszczytu wyjechania na miasto myśl o tym co robisz. Analizuj znaki. Zanim dojedziesz do skrzyżowania miej w głowie dokładny plan. Komu ustąpisz pierwszeństwo? Czy musisz się zatrzymać? Gdy nie masz pewności pytaj instruktora, upewniaj się. Postaraj się nie tracić zapału, nawet gdy Ci nie wychodzi. Nie koncentruj się też za bardzo na swoich porażkach i błędach. Przyjmij je do wiadomości, staraj się je poprawić, ale nie myśl ciągle o już dokonanej pomyłce. Stracisz koncentrację i… popełnisz zupełnie inny błąd.

Co robić, gdy ciągle nie wychodzi?

Nie poddawaj się! Nie każdy od razu zostaje mistrzem kierownicy. Najważniejsze to nie tracić zapału i nie rezygnować. Wyjeździłeś już 30 godzin, ale wciąż nie czujesz się pewnie? Weź jazdy doszkalające, popracuj nad swoją techniką. Nie zdałeś egzaminu? To nic! Wykup dodatkowe lekcje i umów się na kolejny egzamin. Wiele osób po kilku nieudanych próbach zraża się, gubi wiarę we własne możliwości i rezygnuje z podejmowania kolejnych prób. Nie jest to jednak słuszne rozwiązanie.  Tracisz w ten sposób nie tylko zainwestowane pieniądze. Po latach możesz żałować, że nie doprowadziłeś sprawy do końca, a przypomnienie sobie wszystkiego będzie dużo trudniejsze i bardziej kosztowne niż udoskonalenie techniki prowadzenia pojazdu.

W dniu egzaminu…

Wyśpij się i zjedz śniadanie – czas oczekiwania na egzamin lubi się przeciągnąć. Nie zapomnij o zabraniu ze sobą dowodu osobistego. Pamiętaj jednak, aby się nie spóźnić, ponieważ nie zostaniesz dopuszczony do egzaminu. Dobrą praktyką jest wykupienie jazd doszkalających w dniu egzaminu. Dlaczego? Stres przed egzaminem wynika z obawy popełnienia błędu, czasem absurdalnego przeświadczenia, że nie pamiętasz jak odpalić samochód lub jak zmieniać biegi. W czasie lekcji masz szansę upewnić się, że potrafisz to i dużo więcej. Wiele początkujących kierowców musi też „przyzwyczaić się” do auta. W ciągu pierwszych dwudziestu minut jazdy popełnia się najwięcej błędów. Wynika to z braku obycia i przyzwyczajenia do jazdy. Rozgrzewka pozwoli poczuć się pewniej i bezpieczniej, zmniejszy ryzyko popełnienia błędów w czasie egzaminu. Możesz też dopytać instruktora o nurtujące Cię kwestie.

Jeśli zdarzy się, że na egzaminie popełnisz błąd – nie denerwuj się. Nie oznacza on oblanego egzaminu. Nie analizuj tego, po prostu jedź. Skup się na drodze i na słuchaniu poleceń egzaminatora. Powodzenia!